Dziś natknąłem się na tajemniczy ogród ukryty w samym sercu warszawskiego Starego Miasta. Wędrowałem tymi brukowanymi uliczkami niezliczoną ilość razy, myśląc, że widziałem już wszystko. A jednak to ponadczasowe miejsce znów mnie zaskoczyło. Gdy już wydaje ci się, że odkryłeś każdy zakątek, ono odsłania cichy zaułek, o którego istnieniu nie miałeś pojęcia — jakby miasto szeptało swoje sekrety tylko tym, którzy wciąż szukają.